Jesteś tu: Strona Główna / Publikacje / Mowa ciała

Business Training

Czcionka: Zwiększ rozmiar czcionkiZmniejsz rozmiar czcionkiReset
 
„Mowa ciała” - Fakty i Mity
„Mowa ciała” - Fakty i Mity. Drukuj

Choć „Mowa Ciała” jest pojęciem popularnym, to jednak otoczona jest różnymi mitami i legendami, które nijak się mają z wiedzą teoretyczną i praktyczną. W tym artykule zmierzymy się z niektórymi z nich. Pozbywając się ich będziemy mogli skuteczniej wykorzystywać umiejętności związane z tym kanałem komunikacji do efektywniejszego wywierania wrażenia na innych. Chciałbym w tym miejscu zastrzec, że poniższy tekst ma na celu nie tylko przybliżenie czytelnikowi zagadnienia, ale przede wszystkim sprowokowanie do odkrycia pojęcia: „Mowy Ciała” na nowo.

Krótko o samym zagadnieniu:
Zawsze, gdy kogoś poznaje muszę mocno się skupić, by zapamiętać jego imię. Pierwsze na co zwracam uwagę to postawa z jaką osoba podchodzi do mnie, drugie to zazwyczaj ubranie, fryzura….a dopiero później słowa.
Nie trzeba nikomu uświadamiać faktu, że ludzie komunikują się nie tylko za pomocą słów, ale również za pomocą różnych gestów i zachowań, po to by przekazać informacje swojemu rozmówcy. Co ciekawe, okazuje się, że właśnie te sygnały pozawerbalne są podstawowe i często przy odbiorze to one w największym stopniu wpływają na ocenę rozmówcy. Największe znaczenie mają na samym początku rozmowy!!! Tworząc „pierwsze wrażenie” . 

PAMIĘTAJ: Twój rozmówca na samym początku rozmowy (około 30 sekund) zbuduje opinię na twój temat na podstawie: twojej postawy, gestów, wyrazu twarzy, ubioru (te najbardziej podstawowe), a dopiero później na podstawie tego co mówisz. W czasie trwania relacji będzie swoją ocenę weryfikował. Wtedy do tej oceny dochodzą: wypowiadane słowa, czyny (czyli np. to czy się spóźniasz na spotkanie czy nie) i wiele innych.

Mit 1: Pojęcie - „Mowy Ciała”:
„Pewien agent OFE koniecznie chciał mi przedstawić swoją ofertę. Czekałem w miejscu, w którym się umówiliśmy, wprawdzie byłem przed czasem, ale chciałem szybko załatwić tą sprawę. Nagle zobaczyłem jak podjeżdża do mnie swoim samochodem. Gdy wysiadał zauważyłem to co „czaiło się” z tyłu samochodu, czyli tony pustych, plastikowych butelek, jakieś gazety, wędka i masę innych bliżej niezidentyfikowanych przedmiotów. „Niezły śmietnik” – pomyślałem – „Ciekawe, w takim razie jak będzie wyglądała jego oferta…”.
Pojęcie „mowy ciała” jest pojęciem niewystarczającym, które ogranicza się tylko do tego co przekazuje nasze ciało. Natomiast My mamy o wiele większe pole manewru w kształtowaniu naszego wizerunku. Dlatego lepiej posługiwać się pojęciem „komunikacji niewerbalnej”.  Dzięki temu do kształtowania opinii na nasz temat możemy zaliczyć również nasze otoczenie, (czyli na przykład: nasze biurko, samochód, osobiste przedmioty), ale również ubiór, uczesanie, a w późniejszej fazie relacji, w dużej mierze, nasze zachowanie.

PAMIĘTAJ: Twój rozmówca zbuduje opinie na twój temat również wtedy, kiedy czeka na spotkanie z tobą w twoim gabinecie. Na przykład: jeśli masz nieporządek na biurku, może stwierdzić, że jesteś niesolidnym partnerem w interesach. Jeśli zobaczy np. twoje zdjęcie w mundurze wojskowym, może uznać, że ma do czynienia z „silną osobowością”, twardym negocjatorem itp. Zastanów się co może mówić o tobie zdjęcie twojej rodziny na biurku? Sportowych dyplomów wywieszonych na ścianie? itp. itd.

Mit 2: „Postawa zamknięta” – o co tak naprawdę chodzi?

Każdy z nas słyszał o pojęciu: „postawa zamknięta”. Jej najbardziej popularna wersja to ręce skrzyżowane na piersi. Gdy widzimy taką osobę to mówimy: „Hej! Otwórz się na to co do Ciebie mówię”. Psychoanalitycy powiedzieliby o niej „postawa obronna” lub „skupienie się na sobie”. Ok, jednak dla mnie takie wyjaśnienie nie jest do końca jasne, dlatego przedstawię alternatywne wyjaśnienie. Otóż zgodzę się, że postawa zamknięta może oznaczać to, że ktoś nie czuje się pewnie w danej sytuacji dlatego woli „odgradzać się” od otoczenia. Jednak może też go boleć brzuch i wtedy nasza hipoteza upada. Chyba, że przyjmiemy jeszcze jedno założenie. Otóż każdy z nas swoim ciałem wyznacza obszar, który uważa za swoje terytorium jest to tak zwana strefa intymna. Im bardziej osoba czuje się pewnie, tym ,,zagarnia sobą” większy obszar. Wystarczy spojrzeć na popularnych „blokersów”, którzy w sposobie poruszania starają się pokazać swoją pewność siebie. Dlatego krzyżując ręce na piersi ograniczasz swoje ruchy, a tym samym swoją przestrzeń, co sprawia, że ludzie odbierają Cię jako mniej pewnego siebie.

Pamiętaj: Twój sposób poruszania się pokazuje innym twoją pewność siebie. Nie znaczy to, że masz poruszać się jak „blokers” (bo u nich to często wygląda jak karykatura), ale by w sposób naturalny zaznaczać swoją obecność. Naturalne gesty, utrzymywanie kontaktu wzrokowego, odpowiednia głośność wypowiadanych słów, wyprostowana sylwetka, marynarka na krześle, na którym siedzisz. To wszystko ma znaczenie!

Mit 3: Na podstawie „Mowy Ciała” możemy odczytać osobowość rozmówcy:
Wyobraźmy sobie taką sytuację: „Ostatnio prowadziłem szkolenie dla kontrolerów biletów jednej z firm komunikacyjnych. Zadaniem uczestników było odegranie scenki kontroli biletu u pasażera, który dostał instrukcje, by „stawiać opór”. W pewnym momencie przyszła kolej na starszego pana, który pracował w tej firmie od lat. Powoli wyszedł na środek lekko zgarbiony. Drżenie dłoni próbował ukryć trzymając je splecione przed sobą. Mętny wzrok wbił gdzieś przed siebie, tylko od czasu do czasu spoglądając na osobę odgrywającą pasażera. Zaczęła się scenka. Głos starszego Pana był cichy, lekko piskliwy i co chwila łamiący się pod wpływem zdenerwowania. Ktoś mógłby powiedzieć – „neurotyk, osobowość lękliwa, nerwus” itp. Co ciekawe, miałem okazję go obserwować w warunkach naturalnych, przy wykonywaniu tej samej czynności i…te objawy nie wystąpiły! O co chodzi? Wystarczy że dodam, iż na czas tego ćwiczenia do grupy dołączyła kadra menedżerska, czyli bezpośredni przełożeni tego człowieka.”    
Okazuje się, że to co nam mówią komunikaty niewerbalne jest często niejednoznaczne w interpretacji. Ciężko na 100% stwierdzić, co oznacza dane zachowanie, a jeszcze trudniej gdzie tkwi jego prawdziwa przyczyna. Dlatego zawsze, gdy interpretujemy informacje niewerbalne, powinniśmy brać pod uwagę cały kontekst sytuacji, w której one powstały. Jednocześnie pojęcie osobowość odnosi się raczej do trwałych właściwości i zachowań jednostki. Natomiast na podstawie „mowy ciała” możemy odczytać „jedynie” odczucia pojawiające się tu i teraz. To właśnie emocje są najbardziej widoczne w komunikatach niewerbalnych.
Czy to mało? Oczywiście, że nie! Informacja, że nasz rozmówca w momencie gdy zadajemy mu pytanie, drapie się w nos, na chwilę odwraca wzrok, poprawia kołnierzyk -stanowi sygnał, że może nasze pytanie jest dla niego „niewygodne”. Taką wiedzę możemy później wykorzystać, aby osiągnąć cel naszej rozmowy. Jednak warto się wcześniej upewnić, poprzez zadanie kolejnego pytania z tego samego obszaru, by mieć całkowitą pewność co do reakcji rozmówcy. Najlepszym rozwiązaniem jest obserwacja. Każdy z nas inaczej reaguje w momencie, gdy jest zdenerwowany. Wystarczy, że zaobserwujemy dane reakcje np. naszego przeciwnika w negocjacji, w sytuacjach stresujących, by później znać dokładny moment jego zdenerwowania. Co nam może pomóc w decydującej fazie rozmów.

Autor: Jakub Praciak

 

Należymy do PIFS:

Szkolimy AIESEC:

Jesteśmy zrzeszeni w ZIG:

W obiektywie

szkolenia03.jpg

Jesteśmy na:

Jesteśmy na facebook'u

Business-Coaching
YouTube